Drewno na elewacji ma w sobie coś, czego nie da się łatwo zastąpić. Ociepla bryłę, dodaje przytulności, pasuje do zieleni i sprawia, że nawet bardzo nowoczesny dom wygląda bardziej naturalnie. Problem w tym, że naturalne drewno na zewnątrz wymaga regularnej pielęgnacji, a polski klimat potrafi szybko zweryfikować, czy konserwacja była zrobiona na czas i czy została wykonana dobrze. Deszcz, wilgoć, mróz i promieniowanie UV powodują, że drewno pracuje, może szarzeć, łapać przebarwienia, a w skrajnych przypadkach wymagać kosztownej renowacji. Właśnie dlatego wiele osób szuka rozwiązania, które da podobny efekt wizualny, ale będzie prostsze w utrzymaniu i bardziej przewidywalne na lata.
Lamele elewacyjne drewnopodobne są odpowiedzią na tę potrzebę, bo pozwalają uzyskać wygląd inspirowany drewnem, a jednocześnie ograniczyć typowe wady naturalnego surowca, takie jak konieczność cyklicznego malowania czy impregnacji. Dla inwestora oznacza to większy komfort, mniejsze koszty eksploatacji i pewność, że elewacja nie zacznie wyglądać inaczej po jednym czy dwóch sezonach.
Dlaczego inwestorzy rezygnują z drewna na elewacji?
Najczęstszy powód jest praktyczny. Naturalne drewno wymaga regularnego zabezpieczania, a częstotliwość prac zależy od ekspozycji elewacji, rodzaju drewna i jakości zastosowanych preparatów. Ściana południowa i zachodnia dostaje najwięcej słońca, więc potrafi szybciej tracić kolor, a deszcz i wilgoć robią swoje na elewacjach północnych i w zacienionych miejscach. Do tego dochodzi ryzyko nierównomiernego starzenia. Jedna część elewacji może wyglądać dobrze, a druga po czasie zaczyna odcinać się od reszty. W praktyce wiele osób nie ma czasu ani ochoty na cykliczną konserwację, a gdy elewacja zaczyna wymagać odświeżenia, oznacza to często nie tylko koszt materiałów, ale też robociznę i organizację prac na wysokości. Lamele drewnopodobne wybiera się więc często z myślą o tym, aby zachować estetykę drewna, ale wyeliminować obowiązek stałego odnawiania powierzchni.
Co daje efekt drewnopodobny i dlaczego to działa wizualnie
Dobrze wykonane lamele drewnopodobne potrafią bardzo realistycznie naśladować strukturę drewna, a jednocześnie dają dodatkowy atut, czyli rytm powtarzalnych elementów. W nowoczesnej architekturze rytm lameli buduje elegancki detal i dodaje elewacji głębi, nawet jeśli cała bryła jest prosta. Ten efekt często jest trudny do osiągnięcia przy klasycznych deskach, bo lamele działają bardziej jak element aranżacyjny, który porządkuje fasadę. Drewnopodobne warianty dobrze komponują się z jasnym tynkiem, betonem, stalą oraz czarną stolarką, dlatego są popularne w projektach minimalistycznych, skandynawskich i nowoczesnych. Jednocześnie łatwo je stosować jako akcent. Wystarczy fragment przy wejściu, pas między oknami albo wykończenie ściany tarasowej, żeby budynek zyskał charakter, a całość pozostała spójna i lekka.
Trwałość i wygoda użytkowania bez cyklicznej konserwacji
Największą przewagą lameli drewnopodobnych jest to, że nie wymagają takiej samej pielęgnacji jak naturalne drewno. W praktyce inwestorzy szukają materiału, który nie zmusza do planowania odnawiania co sezon i który zachowuje estetyczny wygląd w zmiennych warunkach pogodowych. Dobrze dobrane lamele zewnętrzne są projektowane tak, aby radzić sobie z wilgocią, mrozem i promieniowaniem UV, które w Polsce mają duży wpływ na elewację. Dzięki temu kolor i faktura są bardziej przewidywalne, a elewacja wygląda spójnie przez dłuższy czas.
To ważne szczególnie wtedy, gdy na elewacji jest dużo detali, przeszkleń i czarnych dodatków, bo każdy element, który z czasem zacznie się różnić tonacją, będzie od razu zauważalny. Dla wielu inwestorów to właśnie przewidywalność i brak uciążliwych prac konserwacyjnych są głównym argumentem za wyborem wariantu drewnopodobnego.
Dobór odcienia warto zacząć od dachu i stolarki. Jeśli dach i okna są ciemne, świetnie sprawdzają się zarówno jasne lamele, które ocieplają bryłę, jak i ciemniejsze warianty, które budują elegancki, minimalistyczny charakter. Jeżeli dach jest w cieplejszym tonie, zwykle bezpieczniej i naturalniej wyglądają ciepłe odcienie drewna, bo łatwiej zachować spójność. Trzeba też pamiętać o ekspozycji. Ten sam kolor na elewacji południowej wygląda inaczej niż na północnej, dlatego warto sprawdzić odcień w naturalnym świetle. Właśnie po to udostępniamy bezpłatne próbki, aby można było przyłożyć materiał do ściany, zobaczyć go obok okien i tynku oraz ocenić, czy tonacja odpowiada oczekiwaniom. To najprostszy sposób, aby uniknąć rozczarowania po montażu.
Producent lameli elewacyjnych i sprawdzenie efektu przed zamówieniem
Jeżeli chcesz uzyskać efekt drewna, ale bez typowych obowiązków związanych z konserwacją, lamele elewacyjne drewnopodobne są bardzo rozsądną alternatywą. W Klamar produkujemy lamele i panele elewacyjne w różnych odcieniach inspirowanych drewnem i pomagamy dobrać wariant do stylu budynku oraz planowanego układu na elewacji. Przed zamówieniem możesz skorzystać z bezpłatnych próbek, porównać kolory na miejscu i sprawdzić, jak wyglądają w słońcu oraz w cieniu.
Jeżeli masz wątpliwości, wyślij nam zdjęcia dachu i stolarki, a także informację, gdzie planujesz montaż. Pomożemy dobrać odcień i przygotujemy wycenę, abyś miał pewność, że finalny efekt będzie spójny z projektem i trwały na lata.
